deviant art





Login
Join deviantART for FREE Take the Tour Lost Password?
Deviant Login
Shop  Join deviantART for FREE Take the Tour
About Me Member Deviously Deviant LoveGRFemale/Unknown Recent Activity
Deviant for 2 Years
Needs Premium Membership
Statistics 4 Deviations 4 Comments 245 Pageviews
I stało sie...
Tak na prawdę nie wiem dokładnie kiedy, ale już po wszystkim. Nie wiedziałam że to już. Ale skąd mogłam to wiedzieć? Przecież nikt nie wie kiedy sam umiera, a co dopiero ktoś inny.
Kanada-Najlepszy Chomik, jakiego miałam! Ale cóż każdy kiedys swój żywot musi zakończyć. Ona musiała akurat wczoraj.
Wyjełam poidełko z klatki, żeby wymienić wodę, nie obudziła się, ale myślałam, że to nic nie znaczy, bo od jakichś dni trudno ją było obudzić, jakby chciała zasnąć na zawsze, ale ktoś jej przeszkadzał (tym kimś mogłabym być np. Ja). Zeszłam na dół do łazienki, nalałam nowej wody i wróciłam do pokoju. Wkładając poidelko na swoje miejsce zauważyłam, że coś nie pasuje. Najpierw postukałam w klatkę-ZERO REAKCJI... Zniżyłam głowę aby obejrzeć z bliska Kanadzię-nie oddychała! To nie może być prawda... Odkryłam kratki i odstawiłam obok. Dotknęłam zimnego i zesztywniałego ciałka Kanadzi i wiedziałam, że już się nie męczy, że jej wszystkie bóle jakie miała przed śmiercią odeszły.
Mam nadzieję, że miała dobrą śmierć, że ją nie bolało.
Tego samego dnia, po południu jeszcze przyjaciółce pisałam w sms-ie, że u Kanady raczej dobrze. Tak, podejrzewałąm, że jej koniec jest bliski... Miałam rację... Niestety!
Oczywiście było mi strasznie smutno i płakałam. Kto by nie płakał za tak świetnym chomikiem, który nie gryzł, na zawołanie, cmokanie i pukanie o podłogę przychodził. Był kochany i bardzo, bardzo dużo wniosił w moje życie szczęścia, miłości oraz wiedzy i doświadczenia. Poza tym Kanada zwiedziła mój dom od podstaw ;) Tak! Była pod podłogą! To wyjątkowy chomik. Weszła, ale potrafiła też znaleźć wyjście :).
Kanada odchodząc zabrała ze sobą kawalek mojego życia. Dosyć spory kawał. Bo niecałe 2 lata.

Teraz już spokojnie sobie leży pod ziemią. Dziś też zgubiłam mój breloczek przy telefonie, i dobrze. Czasami trzeba zacząć wszystko od początku. Może z wielkim smutkiem, ale... musimy!

Zdecydowałam się również dołączyć na tego oto DeviantArta. Dużo o nim słyszałam, ale nie miałam jakoś chęci się dopisać. Dziś się przekonałam, postanowiłam innym również opowiadać historie z mojego życia, między innymi jak o Kanadzi. Co prawda mam pamietnik, do którego nikt nie zagląda (mam nadzieję )... właśnie. Nikt nie zagląda, czasami oczywiście to dobre, bo potrzebuje mieć dla swoich własnych tajemnic. Ale czasami czy nie chcemy całemy światu coś opowiedzieć? Ja właśnie chciałam opowiedzieć o Kanadzie.
Może i dużo napisałam, ale naprawdę chętni przeczytają i pewnie mnie zrozumieją-mam nadzieję.
1 zdjęcie jakie dodam, to moja tablica korkowa-gazetka o Kanadzi z jej zdjęciami! :)

Pozdrawiam,
Love_GR

deviantID

No deviantID yet.

Devious Info

No Devious Info yet.

AdCast - Ads from the Community

[x]

Comments


:iconartistt95:
super zdjęcia!
jak zawsze xD
Reply
:icondramaqueenxd:
;*************
Reply
:icon:
Add a Comment: